Undercover – grywalność w kolejnym NFS

posted on 13th of May, 2009

Gra jest bardzo wciągająca. Duży wybór samochodów, ciekawa fabuła, mrożące krew w żyłach pościgi policyjne to tylko niektóre pozytywne aspekty tej części NFS. Najciekawsze mogą się wydawać zacięte pojedynki na autostradach, których nie brakuje. Jednak seria Need For Speed wciąż spada na dno. Samochody można ulepszać wizualnie jak i poprawiać osiągi Możliwość tuningowania samochodów na rożne sposoby oraz duży wybór aut do jazdy. W tej grze w koło powtarzają się zdarzenia, co jest męczące, innowacją jest możliwość niszczenia wozów przeciwników. Od czasów NFS:U2 i NFS:MW, nie wydali żadnej dobrej gry. Wiele plansz do przechodzenia, co umożliwia zabicie czasu. Po prostu gra na wysokich obrotach. To dwunasta odsłona serii gier wyścigowych od Electronic Arts. Produkcja przygotowana przez kanadyjski oddział firmy zrywa z ideą legalnych, wyścigów, którymi uraczono graczy w ProStreet i przenosi wszystkich fanów szybkiej jazdy z powrotem do podziemia. Moim zdaniem wydawca postąpił słusznie i nie kontynuując swojej idei z poprzedniej wersji, czyli przenoszenia akcji gry na legalne tory wyścigowe. Dzięki temu ten nowy Need for Speed zyskał dawny urok. Brawa dla grupy Electronic Arts! Super grafika dużo samochodów tuning podobny jak w carbon’ie.

Zabawy z policją i to dużo lepsze niż w carbon’ie i podobne, co w most wanted. Witam! Gra jest, choć droga, to jest super wyścigową grą. Niezła grafika, realna. Najlepsza gra z serii Need for Speed. Dla tych, co lubią realne samochodowe, wyścigowe gry. Jeszcze bardziej dopracowana, niż Need for Speed: Pro street. To moja ulubiona gra. Polecam serdecznie, z całą pewnością nie nudzi się…A z czasem coraz bardziej wciąga.

Nie ma podobnych artykułów

    No Comment for this post

    No comments yet.

    Leave a comment

    Name (required) Comment
    E-mail (required)
    Website
    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 59 bad guys.